19th
Dziś jest poniedziałek. A ja nienawidze poniedziałków! Już na dobry początek dnia musialo póść coś nie tak i zapomniałem karty do biura :-/ w połowie drogi się po nią wróciłem co wydłużyło mój czas dojazdu do pracy o ponad 1h :P Także kiedy normalnie rozpoczynam pracę ok. godz. 8:40 dzisiaj była to godzina 10:00.
W pracy męczyłem się ze znienawidzoną przez wszystkich przeglądarką IE, a że postanowiłem skończyć dzisiaj wszystko co związane z przystosowaniem stylowania wyszedłem z pracy nieco po godz. 19. Jutro chyba to sobie jednak odbiję i będę krócej w pracy :P
Z okazji Dnia Dziecka w całej Warszawie odbyły się dzisiaj festyny i koncerty. Ja postanowiłem się wybrać na Pola Mokotowskie i akurat trafiłem na koncert Gosi Andrzejewicz ;)


